• Wpisów:25
  • Średnio co: 63 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 11:06
  • Licznik odwiedzin:2 169 / 1644 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
No nie wiem jak mam się przestać uśmiechać
W końcu po długiej przerwie poszłam wczoraj na siłownie. Co prawda po zabiegu i ściągnięciu szwów powinnam poczekać jeszcze z 2 tyg, no ale NIE MOGĘ !


Brakowało mi energii! Byłam ospała i smętna.... Zresztą szkoda gadać, ale wczoraj już nie wytrzymałam i poszłam na rowerek i na bieżnię. To było najwspanialsze 50 min w moim życiu. A dzisiaj mogę laaaattaaaćć !
 

 
O MATKO ! O MATKO !
Obrzarstwo na potęgę ! Ale raz w roku... chmmm, ja sie ugiełam, niestety!

Waga 60,08kg
talia - 71 cm
biodra - 94 cm
pępek - 84 cm
czyli podsumowując ok 3cm w obwodach

Szczęśliwa byłam wczoraj jedząc i pijąc - a dzisiaj przeszkadza mi mój rozepchany żołądek. Od dzisiaj dietka, dietka. Właściwie to nie mogłam się już doczekać tego wtroku. Lubię jeść śmieciowe jedzenie i słodycze, ale lubie też być szczupła i dobrze spać, a nie przewracać sie z boku na bok z przejedzenia !!!

OK ! Praca czeka ! Trzymam za siebie kciuki, myślę, ze za tydzien wymiary powrócą do normy
 

 
Po całym miesiącu pracy, czas się zrelaksować i wybrać na mały shopping !


Co prawda poczyniłam już małe zakupy na wiosnę, no ale jestem KOBIETĄ i nigdy za wiele ciuchów w szafie !

Ostatnio wróciłam z 5 parami butów. Nie żałuje żadnych.

Zara:




Stradivarius




Bershka


Znalazłam jeszcze kilka perełek, no ale coś trzeba zostawić na później, zwłaszcza ze w dobie shoop online wszystko jest dostepne od ręki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 


Niestety ja nie biegam - mam słabe kolano, które nota bene rozwaliłam podczas biegania. Ale początki miałam podobne. Grunt to podchodzić do siebie z dystansem
 

 
No właśnie, ciekawe...


Małe wyzwanie ??
  • awatar fit.nes.ka: @sylkat: może warto spróbować według tego wzoru... Jak ci szło przy 250 powtórzeniach??
  • awatar fit.nes.ka: Ja robię przysiady ze sztangą, z obciążeniem 5kg z każdej strony. Oczywiście nie aż tyle powtórzeń, ale 3x15 . Efekt jest, ale nie aż taki :)
  • awatar sylkat: ja już po:)) i polecam:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
No proszę was!!!!!!!!!!!


I taka przeciętna Kowalska patrząc na to zdjęcie idzie na siłownię, a tam po 4 tyg rozczarowanie jakich mało!
 

 

OMG

Nie mogłam się powstrzymać



Szukam jakiś nowych ćwiczeń na posladki, a tu taka perełka ! I to jak kobieca - na obcaach
  • awatar fit.nes.ka: Wypady nogą w tył na szpilkach - to doiero wyzwanie :)
  • awatar bezkofeinowa2: No no tak to nawet w plenerze można ćwiczyć :-) fajny blog:-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No tak Moja waga w lansuje się pomiędzy 59.02 a 58.08 kg No i jak tu nie być szczęśliwym ja się pytam ??

Oto wymiary:
biodra - 89 cm
pępek - 82 cm
talia - 68 cm

Było:
- 66kg!
- 77cm w talii
- 100cm biodra
- 93cm pępek (chyba)

Czyli podsumowując :
- 7 kg na wadze
- 9 cm w talii
- 11 cm biodra
- 11 cm pepek



Ale nie siadam na laurach - oj nie nie!
Treningi nadal mam intensywne, nadal rozłożone na 4 dni, tylko nie robię już ćwiczeń na tricebs i biceps, ani na ramiona. Pozostał tylko brzuch, plecy, klatka piersiowa no i tyłek

A tak swoja drogą, to tyłek mam już niczego sobie.


Nadal nie rozumiem jak mogłam się tak zapuścić! Nigdy więcej !
  • awatar zeberkaa: Ja tez dzis zaczynam 4 dni na silce Zaraz biegne robic uda i brzuch
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jest 59.03 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nie znam wymiarów - nie mierzyłam się, ale nadrobie to jutro

Było:
- 66kg!
- 77cm w talii
- 100cm biodra
- 93cm pępek (chyba)
 

 
W zeszłym tygodniu zauważyłam u siebie spadek formy i lekkie znużenie siłownią . JA? Która nie mogła się doczekać tych 90min na sali??


W poniedziałek większą ochotę miałam na zakupy niż na ćwiczenia... Na dodatek mam wykupiony karnet, no i trochę szkoda kasy i czasu, no i tych zgubinych kilogramów... Zmobilozowałam się wczoraj. Zrobiłam trening nóg. Dałam sobie niezły wycisk. Myślałam że dzisiaj wstając nogi będę miała jak z waty - ale jest dobrze!

CHĘCI POWRÓCIŁY !!!!!!!!!!!!

 

 
A dzisiaj szalejemy na INDOOrach


Polecam każdemu !
  • awatar Gość: ja dzisiaj też właśnie wróciłam z indoora!! Mega trening :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
KURDE !!!!!!!!
Waga mi szaleje.... no aleja też święta nie jestem Mam strasznego smaka na ciasteczka owsiane - buuuu...



Wiem, wiem !!!! Ale nie mogę się powstrzymać!!!
A wczoraj zjadłam dodatkowo nutelle!!!

Chyba dostanę okres
Centymetry się nie zmianiły, chociaż tyle
 

 
Mój cel został osiągnięty!
- waga 60.04 kg
- talia - 69 cm
- pępek - 86 cm
- biodra - 95 cm
Było :
- 66kg!
- 77cm w talii
- 100cm biodra
- 93cm pępek (chyba)


Sama nie wiem jakim cudem mogłam się tak spaść !!! Obiecuje sobie , ze nigdy więcej !!!
Moim celem jest 58kg i płaski brzuch. Ćwiczenia które wykonuję (z poprzedniego postu) są rewelacyjne. Dają popalić i widzę efekty.




Właściwie płaski brzuch już mam, tylko muszę go ujędrnić. Zresztą całe ciało muszę. Niestety czas leci nieubłaganie i kolejne lata nie tylko spowalniają metabolizm ale i powodują, że ciało przestaje być wiotkie i jędrne.
 

 
Tydzień choroby - tydzień wyjęty z życiorysu !!!!!
waga - 60.08 kg
talia - 70cm
pępek - 86 cm
biodra - 96 cm ?? albo mniej nie miałam czasu zmierzyć
W czwartek wracam na siłownię - już nie mogę się doczekać
 

 
Na siłowni rzadko ćwiczę mięśnie brzucha, ponieważ ćwiczą się one same podczas wykonywania przeze mnie treningu. Teraz zaczął się luty i postanowiłam wpleść ten brzuch jakoś w mój harmonogram zajęć. Inspiracje podsuną mi niezastąpiony internet.
To nie tak, że nie wiem jakie ćwiczenia wykonywać, ale to co robiłam do tej pory, nie daje mi już żadnej satysfakcji, ponieważ mięśnie się już przyzwyczaiły. Oto co znalazłam:



Wiem, ze to nic nowego, ale mając taki grafik wiem co po sobie warto robić. Całość daje popalić !
 

 
Tak, tak - waga stała, aby znowu lekko spaść
Nie powiem, że się nie cieszę !!!!

waga - 61,5 kg
talia - 70 - 71 cm
pępek - 87 - 86 cm
biodra - 96 cm

Moje cardio na siłowni uległo lekkiej zmianie. Zamiast 10 min na orbitreku i 40 na bieżni, robię 15 na orbitreku, 20 na rowerku i resztę na bieżni. Musiałam coś wymyślić, bo bieżnia wydała mi się strasznie monotonna. Teraz te 50 min mija błyskawicznie.

 

 
STOI !!!
Waga stoi
- 62,5 kg
talia - 71 cm
pępek - 88 cm
biodra - 96 cm

No i jak mam się cieszyć, kiedy wszystko stanęło??!! Przez pierwsze 2 tyg spadek wagi był znakomity, a teraz STOI !!!
Nie mogę tego przeżyć



Ehhh, chyba powoli się poddaje. Przedemną jeszcze 4 kg. Ale to będzie dłuuuga droga...

 

 
Don't worry, be happy

waga - 62.5 kg
talia - 71 cm
pępek - 88 cm
biodra - 97 cm (lub 93 - bo nie pamiętam w którym miejscu się mierzyłam )

Nawyki żywieniowe się poprawiają. Ogólnie samopoczucie fantastyczne.


 

 
Waga spada tyle o ile...
waga - 63.01kg
talia - 71cm
pępek - 89cm - bez zmian
biodra - 98cm - bez zmian

Zmieniłam od wczoraj rozkład ćwiczeń na siłowni. Już nie robię tricepsu i bicepsu, tylko klatkę piersiową i plecy. No i nogi obowiązkowo.I BRZUCH !!!

DAMY RADE !!!
 

 
Nic tak nie pobudza endorfin jak wysiłek !


Jak wracam z siłowni jestem przeszczęśliwa! Mogę góry przenosić !


A teraz postanowienie !
Ćwiczymy ostro, zrzucamy nie 3, ale 5 kg, ujędrniamy i w lecie bez problemu wskakujemy w bikini! Lato będzie nasze !!!
 

 
U mnie, jak przytyję, od razu zaczynają się problemy ze snem. Albo nie mogę zasnąć, albo budzę się co chwilę przez całą noc. Jest to baardzo męczące, ponieważ rano trzeba wstać do pracy. A jak tu funkcjonować bez przespanej nocy ??
Ratuje mnie wtedy kawa...


Ale od 3 dni śpię jak niemowle - huuura!
Ograniczyłam posiłki do 5 dziennie. Po siłowni zawsze coś zjem, żeby nie iść spać głodnym i oto efekty.
Jestem jak nowonarodzona !
 

 
Waga - 63,5kg
- 73cm w talii
- 98cm biodra
- 89cm pępek - HURRAAA!!!!!
Wczoraj moja siostra powiedziała, że po tej siłowni wyglądam na strasznie ubitą. Próbowałam jej powiedzieć, że to przez wzrost wagi, ale i tak jej słowa dały mi do myślenia. Chyba miałam wczoraj lekkie załamanie.

Przez całe swoje życie byłam szczupła - coś w stylu skinny fat. Czyli w ubraniu spoko, ale po ściągnięciu tylek mi wisiał, ramiona były wiotkie, o udach nie wspominając.


Stresowało mnie wyjście na basen, czy ubranie obcisłej koszulki.

Teraz wyglądam niej więcej tak:




Uhhh, MOBILIZACJA !!!
 

 
Dwa dni temu było:
- 66kg!
- 77cm w talii
- 100cm biodra
- 93cm pępek (chyba)

Dzisiaj rano jest :
- 64,4kg
- 74cm w talii
- 100cm biodra
- 93cm pępek

Miesiąc temu było:
- 60kg
- 71cm talia
- 93cm biodra - DO TEGO zmierzamy !

 

 
Na moją siłownię z początkiem stycznia przybyły "noworoczne postanowienia".


Nie jest to nic nowego. Wszędzie nastąpił wzmożony atak tubylców chcących w magiczny sposób w miesiąc zgubić dodatkowe kilogramy.

Jedyny problem to to, że my stali bywalcy mamy nagle ciasno. U mnie wieczorami jest tłok jak na szateksie No ale...

 

 
No i tak właśnie.... Ja, osoba która ZAWSZE była szczupła dobiłam do cyfry 66 na liczniku wagi!!!!!
Ale wszystko to, jest tylko i wyłącznie moja zasługa. Bo jak sie siedziało na Świętach i robiło bez opamietania omniomniom no to teraz mam !

Teraz przez to omniomniom szukam motywacji i wsparcia! Dzienniczek fitneski czas zacząć !